Novak Djoković wciąż pozostaje niezwyciężony w Australian Open, po tym jak w II rundzie, w walce z nim, poległ Kolumbijczyk Santiago Giraldo. Serb zwyciężył go z rezultatem 6:3, 6:2, 6:1 w 1h i 42 minuty!
Giraldo grał z wiarą w siebie i przełamywał serwis zwycięzcy osiągając w piątym gemie przewagę 3:2 i zyskując serwis. Wtedy obudził się gniew Djokovicia, który zanotował osiem kolejnych gemów i przywrócił przewidywany scenariusz meczu. Novak czuł się bardzo komfortowo na korcie.Nie przedłużał spektaklu z bezsilnym Giraldo, który grał na granicy wyczerpania, co spowodowało, że popełnił 39 niewymuszonych błędów!
Południowoamerykański tenisista trzeci raz stanął przed szansą pierwszego w swojej karierze awansu do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju. Nie zdołał jednak powtórzyć sukcesu swojego rodaka Alejandro Falla, co zapewne byłoby hitem w historii kolumbijskiego tenisa.
Nole, który zaledwie odczuł zmęczenie w turnieju w Melbourne, w kolejnej rundzie zmierzy się z Francuzem Nicolasem Mahut.
Galeria ze spotkania na stronie australianopen.com
J.R






